LOKAL REPREZENTACYJNY

  1. Nie znałem tego zwyczaju, zapytałem więc Hieronima, co to znaczy: «Mam polecenie od pana Bliklego, żeby was wspomagać do czasu engagementu»… Często po­życzał z własnej kiesy. I tak trwało, dopóki pewnego dnia nie zaczęto przebudowy, przekształcając cukier­nię w lokal reprezentacyjny z szatnią i innymi szyka­nami”. W tym pierwszym okresie odwiedzali także lokal znakomici ludzie stołecznego miasta. Klemens Roman wymienia Tetmajera, Franca Fiszera, malarzy: Cheł­mońskiego, Fałata, Kostrzewskiego, Lasockiego, akto­rów: Żółkowskiego, Jaracza, Leszczyńskiego, Owerłłę, Siemaszkową. Jak już wiadomo, bywał tam nawet wielki Paderewski (cytowane na wstępie jego słowa: „kilka razy grałem”, oznaczają nie jakieś koncerty, tylko dorywczą grę młodego muzyka na stojącym w cukierni pianinie).

Witaj na moim serwisie dotyczącym tematyki domu i rodziny! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów parentingowych. Mam nadzieję, że tematyka Ci się spodoba i będziesz mnie często odwiedzać. Zapraszam do czytania!