NA NIESZCZĘŚCIE

Inaczej jest w przypadku „na nieszczęście”. Wyraz ten odzwierciedla stwierdzenie poczynione przez samego K.; to wskutek tego stwierdzenia, a nie dlatego, że „zaczął zapadać już wieczór”, K. przyspieszył kroku. W pierwszym przypadku w grę wchodzi samo doznanie, bez nazwiska K., oraz słowa użyte ną jego oznaczenie przez narratora. W drugim przypadku sam K. werba­lizuje własne doznania, narrator zaś jedynie przepisuje słowa K. zamiast opisywać jego od­czucia; jest w tym oczywista różnica modalności.Innymi słowy, prawo Lubbocka-Bachtina- -Sartre’a nie jest tu respektowane. Istnieją na­raz dwie świadomości, nie są jednak zrównane ze sobą; narrator pozostaje narratorem i nie może utożsamiać się z którąkolwiek postacią.

Witaj na moim serwisie dotyczącym tematyki domu i rodziny! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów parentingowych. Mam nadzieję, że tematyka Ci się spodoba i będziesz mnie często odwiedzać. Zapraszam do czytania!